Opinie użytkowników
"W czasie używania oczyszczacza zauważyłam poprawę zdrowia u swego syna (uczulony na roztocza kurzu domowego). W godzinach rannych po przebudzeniu u syna zauważyłam drożność nosa, oddychał swobodnie przez nos, nie kichał i nie tarł oczu (bez oczyszczacza codziennie rano to robił). Dopiero po miesięcznym używaniu oczyszczacza spróbowałam odstawić leki przeciw histaminowe i o dziwo było dobrze. Myślę, że to bardzo duża zasługa oczyszczacza"
Halina Żaworonek, Białystok
"Nie czuć żadnych zapachów. Zarówno tych, wydostających się z kuchni, jak i bardzo intensywnych i niekoniecznie zdrowych chemikaliów, np. akrylu. Jestem zawodową kosmetyczką specjalizującą się w pielęgnacji i upiększaniu paznokci. Zapach akrylowy podczas pracy (szczególnie w domu) jest bardzo silny i niemiły dla nosa i śluzówek. Oczyszczacz Sharpa powoduje, że kompletnie nic nie czuć, powietrze jest czystsze i lepiej się oddycha. Dla mnie inwestycja się opłaca, ponieważ mogę pomagać swoim klientkom w każdej chwili i nawet w domu.
"
Marta Falkowska, Wysokie Mazowieckie
"Oczyszczacz kupiliśmy jeszcze w Polsce, ponieważ profilaktyka jest dla nas i naszej czwórki dzieci najważniejsza. Decyzję o wydaniu niemałej kwoty wspomógł fakt, że taki sam model sprawdził się w przypadku chorej córki naszych znajomych, która borykała się z komplikacjami pogrypowymi. Zimą oczyszczacz sprawdził się fantastycznie jako nawilżacz. Dopiero podczas korzystania przeczytaliśmy w instrukcji obsługi, że sam sprawdza nieustannie poziom wilgotności w zależności od temperatury (!) i włącza nawilżanie tylko, kiedy to konieczne. Zalety oczyszczacza doceniłam dopiero w kwietniu, tj. po 6 miesiącach użytkowania. Zapaliła się czerwona kontrolka, więc napisałam e-mail do Sharpa. Otzymałam informację, że już maksymalnie zabrudził się filtr. Kiedy go zobaczyłam, to aż oniemiałam. To ja mam tak brudno w domu? Spytałam, gdzie mogę kupić nowy filtr? Odpowiedziano mi, że o nowym filtrze mogę myśleć za 4 lata, a teraz wystarczy odkurzyć stary. Jestem bardzo, bardzo zadowolona! Pozdrawiam!
"
Agnieszka Osiak, Hamburg
"Jestem właścicielem Biura Rachunkowego, więc do każdej inwestycji z natury podchodzę bardzo ostrożnie. Urządzenie jest fantastycznie ciche i nawet po wykryciu zanieczyszczeń nie rozprasza hałasem. Komputery oraz urządzenia elektryczne wytwarzają bardzo dużo elektryczności statycznej powodującej m.in. tzw. migreny. Oczyszczacz Sharpa radzi tu sobie wyjątkowo dobrze (opinia moich współpracownic). Jest niezwykle estetyczne i starannie wykonane. Obsługa jest prosta i intuicyjna, ale dopiero po przeczytaniu instrukcji zdałem sobie sprawę, jak przemyślane jest to urządzenie. Cieszy mnie również łatwy demontaż i montaż takich elementów jak np. pojemnik na wodę czy wymiana filtrów. Koszty eksploatacji tego urządzenia są praktycznie zerowe. Z księgowego punktu widzenia warto zainwestować.
"
Wojciech Morawski, Białystok
"Przez długie lata chorowałam na zapalenie gardła. Leczyłam się u różnych specjalistów, lecz nic nie pomagało. Lekarze robili różne badania, lecz zawsze kończyło się na antybiotykach. Gdy jeden antybiotyk się kończył, to ja znów byłam chora. I tak było na okrągło. Często przebywałam na zwolnieniach lekarskich, ponieważ jestem osobą pracującą. Wyjeżdżałam, kiedy mogłam, w góry, gdzie nie miałam kłopotów zdrowotnych. Mąż kupił oczyszczacz powietrza z funkcją jego nawilżania. Stoi w sypialni i od ośmiu miesięcy nie byłam u lekarza! Nawilżacz spełnił się w 100%. Polecam go ludziom, którzy mają problemy zdrowotne – nie tylko z gardłem. Tylko cena powinna być niższa. Uważam, że firma Sharp weźmie to pod uwagę, bo zdrowie to skarb."
Elżbieta Bogdańska, Zambrów
"Jestem babcią szóstki wspaniałych wnucząt. Niestety, palę też ponad 20 papierosów dziennie. To małe urządzenie (kupione na raty), było dla mnie prawdziwym wybawieniem. Atmosfera w moim domu znacząco się poprawiła, co spowodowało, że dzieci jeszcze chętniej mnie odwiedzają. Z kolei córka odwiedzając mnie po kilku dniach od zakupu tego oczyszczacza nieśmiało zapytała, czy w końcu rzuciłam. Niestety, nie potwierdziłam. Urządzenie jest lekkie i poręczne, dlatego na noc jest włączane w sypialni i pracuje przez całą noc. Dzięki temu przynajmniej wtedy moje płuca odpoczywają. Jeśli, jak ja nie potraficie wygrać z nałogiem, ten oczyszczacz jest dla Was obowiązkowy. Tym bardziej, że koszt jest zdecydowanie mniejszy niż naszego nałogu."
Teresa Jasionowska, Teresin
"Od razu po rozpakowaniu widać, że urządzenie jest niezwykle estetycznie wykonane. Skutecznie likwiduje nieprzyjemne zapachy, również te związane z moimi dwoma dużymi psami. Odpowiednie nawilżenie spowodowało również, że w otoczeniu nawilżacza zdecydowanie lepiej rosną kwiaty. Gołym okiem widać, że w powietrzu unosi się zdecydowanie mniej zanieczyszczeń (np. pyłków roślin)."
Adam Cholewicki, Ełk