Opinie użytkowników

 

Posiadam oczyszczacz nawilżacz powietrza SHARP KC-850E-W
Jest świetny. Prosty w użytkowaniu. Powietrze w pomieszczeniu znacząco się zmienia. Jakość urządzenia niespotykana w tego typu urządzeniach.

Jestem super zadowolony z zakupu. Najprawdopodobniej zakupie następny do innego pokoju.

Paweł

 

 

Jestem szczęśliwym posiadaczem oczyszczacza firmy SHARP model: FU-W28E.

Oczyszczacz sprawuje się bardzo dobrze. Komfortu użytkowania dodają jego małe rozmiary oraz niska waga, co pozwala na łatwe przenoszenie  i umiejscowienie na wysokości, a tym samym nie pracuje, jako odkurzacz.

Uniwersalności użytkowej dodaje tryb pracy automatycznej oraz możliwość wyboru funkcji kąpieli w jonach (shower ION).

 

Sławomir

 

Od 5 lat użytkuję oczyszczacz i nawilżacz powietrza Sharp model KC-6500E, które kupiłem zaraz po narodzinach starszej córki (obecnie mam już dwoje dzieci: 5 i 3 lata). Urządzenie działa bez zarzutu, poza zwykłą konserwacją (dolewanie wody – zwykłej z kranu, okresowe odkurzanie filtra i mycie pojemnika na wodę) nic nie trzeba przy nim robić. Zero awarii, mimo że oczyszczacz chodzi codziennie przez około 10-12 godzin (w czasie snu dzieci), niezależnie od pory roku. Powietrze jest czyste i świeże. W zimie, przy włączonym centralnym ogrzewaniu, nawilżacz zapobiega wysuszaniu powietrza, w lato działa jak mały klimatyzator obniżając temperaturę o kilka stopni.

        A najważniejsze, że dzieci mi nie chorują! Nawet jak złapią lekkie przeziębienie, to mimo że śpią w jednym pokoju, jedno nie zaraża się od drugiego (myślę, że to dzięki jonizacji powietrza). Nie mają też żadnej alergii. Dzieci śpią w osobnym pokoju przy zamkniętych drzwiach (otwieram je dopiero, gdy idę spać). Dzięki urządzeniu w pokoju nie robi się duszno, a powietrze jest przyjemnie wilgotne. Nie mam więc problemu budzenia się dzieci w nocy z powodu zaduchu w pokoju ani kasłania z uwagi na zbyt suche powietrze.

Fajną funkcją urządzenie jest możliwość automatycznego ustawienia siły nawilżania i oczyszczania powietrza. Gdy jest potrzeba, urządzenie działa na wyższych obrotach, a gdy powietrze jest już oczyszczone i nawilżone, urządzenie spokojnie utrzymuje ten stan. Jest przy tym bardzo ciche – nawet jeśli załączy się na maksymalną moc, nie zakłóca spokojnego snu.

Polecam wszystkim szukającym podobnego urządzenia (szczególnie, że oferta Sharp w minionych 5 latach mocno się rozszerzyła, a i obecny design dużo lepszy niż kiedyś). Cena może wygórowana, ale za to urządzenie pierwsza klasa! Nie żałuję zakupu!

W załączeniu przesyłam kilka zdjęć urządzenia – stan obecny.

 

Robert

 

Witam,mam na imię Dorota i jestem posiadaczką oczyszczacza powietrza marki Sharp Kc-6400E. We wrześniu ubiegłego

roku urodziłam córeczkę Marysię. Pora jesienna, niestety chłodna i deszczowa więc od razu musieliśmy naszemu maleństwu zapewnić ciepły dom.Stąd sezongrzewczy rozpoczęliśmy dość wcześnie ,gdyż mieszkamy w jednorodzinnym domu na wsi. Nawet przy codziennym wietrzeniu pokoi,przy intensywnym grzaniu powietrze staje się bardzo suche i to ma niestety ujemny wpływ na nasze zdrowie. Nasza córeczka po 2 tyg.miała problemy z noskiem,czego objawem był zatkany nosek i katarek,bez objaw przeziębienia,ale skutecznie utrudniające maleństwu początki życia.Nasza pediatra zasugerował nam,by sypialnia,w której śpi malutka była dobrze wywietrzona i nawilżona.Wiadomo,że każdy rodzic stara się dla swojego dziecka o to co najlepsze!Zaczęłam więc czytać w internecie,forach dla rodziców na temat różnych dostępnych na rynku nawilżaczy powietrza.Przyznam,że wybór jest ogromny i można się w tym wszystkim pogubić!Przypadkowo trafiłam na stronę Sharpdirect i muszę przyznać ,że od razu mnie zaintrygował fakt,że urządzenie to nie tylko nawilża,ale także oczyszcza i jonizuje powietrze,wskutek zastosowania innowacyjnej techniki plasmacluster!Powiem krótko,mimo dość wysokiej ceny,osobiście byłam zdecydowana od razu na zakup tego oczyszczacza.Zdrowie dziecka jest dla mnie i męża bezcenne,dlatego zdecydowaliśmy,by kupić oczyszczacz.Firma Sharp poparta japońskim doświadczeniem,również utwierdziła nas,że dokonaliśmy dobrego zakupu.Pierwsze wrażenia z użytkowania oczyszczacza były od razu odczuwalne.W sypialni powietrze było jak ”po burzy”tj.świeże,na jonizowane.Po tygodniu stosowania u małej zdecydowanie poprawiło się oddychanie i powoli zaczęło mijać zatkanie noska i katarek.Także sama zauważyłam (w porze jesienno-zimowej miewałam problemy z gardłem),znaczny komfort podczas snu.Ogółem i szczerze mogę stwierdzić,że oczyszczacz z pewnością spełnia swoje zadanie! I mogę powiedzieć,że wydatek związany z jego kupnem to swego rodzaju inwestycja w zdrowie swoje i swoich bliskich.

Dorota z Radziszowa

Kupiliśmy oczyszczacz w zeszłym roku. Z początkiem sezonu grzewczego- córka miała wieczne problemy z katarem a w nocy prześladował ją kaszel. Przeglądając zagraniczne fora moją uwagę zwróciły pozytywne komentarze na temat produktów Sharp z technologią Plasmacluster. Po zakupie i zainstalowaniu w pokoju dziecinnym- problemy się zakończyły.

Kilka dni temu urodził się syn- w szpitalu był niespokojny, lekarka stwierdziła że śluzówka jest wysuszona i podrażniona. Chłopczyk płakał co kilka minut. Lekarka przepisała krople… Po powrocie do domu i włączeniu oczyszczacza- problem zniknął…

 

 

Maciej z Bielska

Co prawda nie jestem alergikiem (przynajmniej nie wiem, że jestem) ale w tym roku przynajmniej raz w miesiącu byłem chory (górne drogi oddechowe) – co było niezwykle irytujące dla mnie, rodziny oraz pracodawcy. Do zakupu urządzenia podchodziłem bardzo sceptycznie, do zakupu Sharpa przekonały mnie – kolejna choroba, testy oraz pozytywne opinie znalezione w internecie (byłem zaskoczony, że niemalże wszyscy chwalą sobie te urządzenia). Tymczasem od czasu zakupu (trzy miesiące) nic mi nie dolega 🙂 Oczyszczacz z nawilżaczem bardzo mi też pomógł w tym, że – codziennie rano budziłem się z piekącym gardłem (nikotyna, kurz, pył, sucho w mieszkaniu itp.), od tego czasu jest bardzo dobrze jeśli nie świetnie. Jak śpię poza domem to często pieką mnie oczy rano i gardło znowu pali.

Oczyszczacz dobrze też spisuje się w pochłanianiu nieprzyjemnych zapachów (dym papierosowy, zapachy z kuchni itp.).

Nawilżacz nie zostawia osadu na wszystkim co się znajduje w pobliżu (domena tanich, ultradźwiękowych z kiepskim filtrem). Stoi tez blisko urządzeń elektronicznych, nic im nie dolega.

Sprzęt sprawia wrażenie solidnego i póki co nie mam co narzekać na jego niezawodność (odpukać).

Wszystkie śmieci opadają z powietrza na podłogę – trzeba częściej sprzątać (ale to oczywiście zamierzone).

Bieżąca obsługa to – przepłukanie pojemnika na wodę i jej uzupełnienie (mniej więcej codziennie), odkurzenie tylnej ścianki (siatka przed filtrami oraz czujnikami, raz-dwa na tydzień), czyszczenie filtra wodnego wraz z komorą – jak się zaświeci lampka oraz czyszczenie filtra węglowego (tego jeszcze nie robiłem). No i oczywiście czyszczenie obudowy/środka “użytkowego” mniej więcej raz/dwa w miesiącu.

Wentylator ma 5 prędkości (zauważonych przeze mnie, instrukcja podaje 3 i nadmienia czwartą), można ustawić min, med i max. W trybie auto oczyszczacz sam dobiera prędkość od cichej (nie słyszę go w nocy a słuch mam na szczęście bardzo dobry) poprzez min (ledwo słyszalny), med i high (high jest w połowie pomiędzy med a max). Polecam tryb auto (jeśli wystarczy do zniwelowania efektów alergii rzecz jasna).

Jedyna drobna wada to dla mnie “ćwierkanie jonizatora” na wolnych obrotach, w dzień nie zwracam na to uwagi ale na noc tę funkcję wyłączam (na szczęście da się wyłączyć).

Uważam, że warto kupić większy model nieco “na wyrost” – wiadomo, że pomieszczenia nie są ciągle zamykane a tak – szybciej oczyści powietrze, oraz powinno też być ciut ciszej. Pojemność pojemnika na wodę też ma znaczenie – podczas największych upałów potrafił “wypić” dwukrotną jego pojemność w ciągu dnia. Podczas pory deszczowej wody starcza w pojemniku nawet na kilka dni.

Podsumowując w kilku zdaniach – cenię w nim skuteczność, niezawodność, łatwość w obsłudze, ciszę oraz filtry starczające na lata. Ja bym już swojego nie oddał, jest mi z nim dobrze i przyzwyczaiłem się do niego 🙂

Łukasz z Wrocławia

Oczyszcz Sharp KC-930E mam dwa miesiące. Ja i dziecko jesteśmy uczuleni na bylicę oraz roztocza kurzu. Bylica pyli od lipca do września. Dzięki oczyszczaczowi mieliśmy spokojne wakacje bez reakcji alergicznej, w szczególności cenię sobie przespane noce, zniknął też problem zatkanego noska rano.

Sądzę, że zimą również ucieszy nas swoją skutecznością neutralizując alergeny.

Z pewnością w okresie grzewczym będę dodatkowo używała funkcji nawilżania. Cenię również sobie to, że oczyszczacz wchłania nieprzyjemne zapachy niezwykle szybko i skutecznie. Na decyzję o jego zakupie złożył jest również jego wygląd,estetyczny i niewielki, świetnie sprawdza się w pokoju mojego synka. Ponadto jest cichutki, nie utrudnia zasypiania i spania.Serdecznie polecam oczyszczacze Sharp szczególnie, gdy w domu są alergiczne dzieci.

Justyna z Olsztyna

Oczyszczacz kupiliśmy jeszcze w Polsce, ponieważ profilaktyka jest dla nas i naszej czwórki dzieci najważniejsza. Decyzję o wydaniu niemałej kwoty wspomógł fakt, że taki sam model sprawdził się w przypadku chorej córki naszych znajomych, która borykała się z komplikacjami pogrypowymi. Zimą oczyszczacz sprawdził się fantastycznie jako nawilżacz. Dopiero podczas korzystania przeczytaliśmy w instrukcji obsługi, że sam sprawdza nieustannie poziom wilgotności w zależności od temperatury (!) i włącza nawilżanie tylko, kiedy to konieczne. Zalety oczyszczacza doceniłam dopiero w kwietniu, tj. po 6 miesiącach użytkowania. Zapaliła się czerwona kontrolka, więc napisałam e-mail do Sharpa. Otzymałam informację, że już maksymalnie zabrudził się filtr. Kiedy go zobaczyłam, to aż oniemiałam. To ja mam tak brudno w domu? Spytałam, gdzie mogę kupić nowy filtr? Odpowiedziano mi, że o nowym filtrze mogę myśleć za 4 lata, a teraz wystarczy odkurzyć stary. Jestem bardzo, bardzo zadowolona! Pozdrawiam!

Agnieszka z Hamburga

Jestem babcią szóstki wspaniałych wnucząt. Niestety, palę też ponad 20 papierosów dziennie. To małe urządzenie (kupione na raty), było dla mnie prawdziwym wybawieniem. Atmosfera w moim domu znacząco się poprawiła, co spowodowało, że dzieci jeszcze chętniej mnie odwiedzają. Z kolei córka odwiedzając mnie po kilku dniach od zakupu tego oczyszczacza nieśmiało zapytała, czy w końcu rzuciłam. Niestety, nie potwierdziłam. Urządzenie jest lekkie i poręczne, dlatego na noc jest włączane w sypialni i pracuje przez całą noc. Dzięki temu przynajmniej wtedy moje płuca odpoczywają. Jeśli, jak ja nie potraficie wygrać z nałogiem, ten oczyszczacz jest dla Was obowiązkowy. Tym bardziej, że koszt jest zdecydowanie mniejszy niż naszego nałogu.

Teresa z Teresina

Jestem właścicielem Biura Rachunkowego, więc do każdej inwestycji z natury podchodzę bardzo ostrożnie. Urządzenie jest fantastycznie ciche i nawet po wykryciu zanieczyszczeń nie rozprasza hałasem. Komputery oraz urządzenia elektryczne wytwarzają bardzo dużo elektryczności statycznej powodującej m.in. tzw. migreny. Oczyszczacz Sharpa radzi tu sobie wyjątkowo dobrze (opinia moich współpracownic). Jest niezwykle estetyczne i starannie wykonane. Obsługa jest prosta i intuicyjna, ale dopiero po przeczytaniu instrukcji zdałem sobie sprawę, jak przemyślane jest to urządzenie. Cieszy mnie również łatwy demontaż i montaż takich elementów jak np. pojemnik na wodę czy wymiana filtrów. Koszty eksploatacji tego urządzenia są praktycznie zerowe. Z księgowego punktu widzenia warto zainwestować.

Wojciech z Białegostoku

Nie czuć żadnych zapachów. Zarówno tych, wydostających się z kuchni, jak i bardzo intensywnych i niekoniecznie zdrowych chemikaliów, np. akrylu. Jestem zawodową kosmetyczką specjalizującą się w pielęgnacji i upiększaniu paznokci. Zapach akrylowy podczas pracy (szczególnie w domu) jest bardzo silny i niemiły dla nosa i śluzówek. Oczyszczacz Sharpa powoduje, że kompletnie nic nie czuć, powietrze jest czystsze i lepiej się oddycha. Dla mnie inwestycja się opłaca, ponieważ mogę pomagać swoim klientkom w każdej chwili i nawet w domu.

Marta z Wysokie Mazowieckie

W czasie używania oczyszczacza zauważyłam poprawę zdrowia u swego syna (uczulony na roztocza kurzu domowego). W godzinach rannych po przebudzeniu u syna zauważyłam drożność nosa, oddychał swobodnie przez nos, nie kichał i nie tarł oczu (bez oczyszczacza codziennie rano to robił). Dopiero po miesięcznym używaniu oczyszczacza spróbowałam odstawić leki przeciw histaminowe i o dziwo było dobrze. Myślę, że to bardzo duża zasługa oczyszczacza

Halina z Białegostoku

Od razu po rozpakowaniu widać, że urządzenie jest niezwykle estetycznie wykonane. Skutecznie likwiduje nieprzyjemne zapachy, również te związane z moimi dwoma dużymi psami. Odpowiednie nawilżenie spowodowało również, że w otoczeniu nawilżacza zdecydowanie lepiej rosną kwiaty. Gołym okiem widać, że w powietrzu unosi się zdecydowanie mniej zanieczyszczeń (np. pyłków roślin).

Adam z Ełku

Przez długie lata chorowałam na zapalenie gardła. Leczyłam się u różnych specjalistów, lecz nic nie pomagało. Lekarze robili różne badania, lecz zawsze kończyło się na antybiotykach. Gdy jeden antybiotyk się kończył, to ja znów byłam chora. I tak było na okrągło. Często przebywałam na zwolnieniach lekarskich, ponieważ jestem osobą pracującą. Wyjeżdżałam, kiedy mogłam, w góry, gdzie nie miałam kłopotów zdrowotnych. Mąż kupił oczyszczacz powietrza z funkcją jego nawilżania. Stoi w sypialni i od ośmiu miesięcy nie byłam u lekarza! Nawilżacz spełnił się w 100%. Polecam go ludziom, którzy mają problemy zdrowotne – nie tylko z gardłem. Tylko cena powinna być niższa. Uważam, że firma Sharp weźmie to pod uwagę, bo zdrowie to skarb.

Elżbieta z Zambrowa